fbpx

Jak wykorzystać remarketing w kampaniach Facebook Ads?

by Anita Węglicka 29 września, 2020

Pierwsza reklama, jaką każdy reklamodawca na Facebooku powinien włączyć to remarketing. Ten rodzaj reklamy pomaga dotrzeć ponownie do osób, które już są zaangażowane w opowieść marki i zmienić ich w szczęśliwych klientów. Z technicznego punktu widzenia, jest to najtańszy rodzaj reklamy i wykorzystując go, możesz szybko uzyskać zwrot z inwestycji. Jakie są najskuteczniejsze grupy remarketingowe? I jak możesz wykorzystać remarketing w reklamach na Facebooku i Instagramie? O tym przeczytasz w dzisiejszym wpisie.

Skieruj reklamę do kupujących

Nie ma bardziej zaangażowanej grupy niż osoby, które już zrobiły zakupy w twoim sklepie internetowym. Wykorzystaj to i skieruj do nich ponowną reklamę! Ale nie od razu. Nie ma nic gorszego niż oglądanie reklam produktów, które już się kupiło.

Przykład: kilka miesięcy temu kupiłam kubeczek menstruacyjny (super sprawa, polecam). Ale reklamodawca zapomniał wykluczyć w reklamie osoby, które już zrobiły zakupy w sklepie. W rezultacie za każdym razem gdy włączałam jakikolwiek film na YouTube słyszałam: “Poznaj kubeczek menstruacyjny perfekcyjnie dopasowany do twoich potrzeb”. Wyobraź sobie jak mnie to denerwowało. Ale z drugiej strony, po kilku miesiącach znam ten tekst na pamięć.

Wracając do remarketingu klientów…

  • ustaw reklamę do osób, które jakiś czas temu zrobiły u Ciebie zakupy. Sprzedajesz produkt, który kupuje się często? – Na przykład kawę? To idealny scenariusz dla Ciebie. Skieruj reklamę do osób, które zrobiły zakupy w ciągu ostatnich 180 dni, ale wyklucz tych, którzy mają zapas kawy na co najmniej 30 dni. Przedstaw im nowe rodzaje ziaren lub daj zniżkę albo zaproponuj darmową dostawę. Krótko mówiąc: przypomnij o swojej ofercie.
  • sprzedajesz ubrania / torebki / buty i planujesz nową kolekcję? Skieruj jej promocję do osób, które już wcześniej robiły u Ciebie zakupy. Jeśli są zadowolone z tego co tworzysz, nowa kolekcja na pewno im się spodoba i będą szczęśliwi, że mogą ją poznać jak najwcześniej.

Dotrzyj do odwiedzających Twoją stronę internetową

Piszesz blog? Masz dobrze wypozycjonowane treści na stronie internetowej? Wykorzystaj to!

Remarketing do wszystkich osób, które były na Twojej stronie www w ciągu ostatnich 30 dni nie tylko pomoże Ci zostać w głowach odbiorców na dłużej, ale także promować zapis na newsletter, zaprezentować ebooka lub kurs, który stworzyłaś oraz pokazać produkty, które oferujesz.

Czas na zadanie z gwiazdką:

* dotrzyj do 25% osób, które spędziły na Twojej stronie internetowej najwięcej czasu. Znajdziesz w ten sposób najbardziej zaangażowane osoby, które Cię lubią (w końcu przeczytały większość Twoich wpisów blogowych). Ja bardzo lubię wykorzystywać tę grupę w kampaniach sprzedażowych, a wyniki często są lepsze niż przy klasycznym remarketingu karty produktu.

Dotrzyj do osób, które oglądały Twój produkt lub dodały go do koszyka, ale nie sfinalizowały zakupu

Jakiś czas temu dostałam na Instagramie wiadomość: “Anita, przed chwilą znalazłam piękną sukienkę oglądając ją przez przeglądarkę Instagrama, ale wyszłam ze strony. Nie pamiętam nazwy sklepu. Czy znajdę gdzieś historię moich przeglądań?”

Właśnie dlatego remarketing karty produktu to najważniejsza reklama w jaką możesz zainwestować. Nie po to, żeby gonić odbiorcę po całym Internecie, a po to, żeby przypomnieć mu o produktach, które on oglądał w tramwaju i nagle musiał wysiąść, bo tu już był jego przystanek. Ułatw mu życie i zakupy, dzięki skierowaniu reklam do osób, które oglądały Twoje produkty lub dodały je do koszyka. Najlepiej niech to będzie remarketing dynamiczny oparty na katalogu produktów zaciągniętym z e-sklepu.

Dotrzyj do fanów i followersów (szczególnie, gdy narzekasz na spadające zasięgi)

Wszyscy wiemy jak działa algorytm Facebooka (zakładam, że jeśli czytasz ten artykuł to wiesz) – jeśli nie reagujemy na treści, które pokazuje nam Facebook czy Instagram, nie będziemy widzieć kolejnych. Właśnie dlatego kierowanie reklamy do osób, które zostawiły kiedyś lajka lub follow to Twój obowiązek. Pomóż algorytmom i skieruj do fanów reklamę promującą post lub zapis na newsletter albo informację o oferowanych przez Ciebie produktach.

To jest także grupa osób, które lubią zostawić lajka lub komentarz. Wykorzystaj to i nową reklamę skieruj do nich – niech nazbiera kilka pozytywnych reakcji, a następnie tę samą reklamę skieruj do osób, które jeszcze Cię nie znają. Kilka polubień pod reklamą może pokazać im, że jesteś marką godną zaufania.

Dotrzyj do odbiorców newslettera

Newsletterowicze to grupa osób najbardziej zaangażowanych. W końcu zostawili Ci swój kontakt, a Ty możesz do nich pisać. Jeśli listy, które wysyłasz nie zawierają linków do postów na Facebooku i Instagramie, warto je im pokazać w ich naturalnym środowisku (czyli na Facebooku lub Instagramie). Jeśli odbierają od Ciebie wiadomości w skrzynce mailowej, mogą być także zainteresowani tym, co słychać w innych Twoich kanałach.

A przy sprzedaży produktów i usług – docieranie do osób kilkoma kanałami zadziała lepiej, niż jednym. Ja na przykład często korzystam z tego targetowania przy kampaniach drogich produktów, które dodatkowo są promowane organicznie – przez Google Ads oraz przez newsletter. Kilka dróg dotarcia, sprawia, że odbiorca lepiej zna ten produkt oraz korzyści wynikające z jego zakupu, co sprawia, że jest bardziej skłonny wydać na niego pieniądze.

 

Jeśli korzystasz z reklam na Facebooku i Instagramie, ale nie używasz żadnej z powyższych grup, zmień to jak najszybciej. Przetestuj, a potem daj mi znać jakie są efekty.

A jeśli masz jakieś pytania dotyczące Facebook Ads i chcesz je omówić podczas rozmowy, sprawdź moją ofertę konsultacji

 

 

Social Shares